Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Business Intelligence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Business Intelligence. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 czerwca 2021

 Wydawnictwo Helion - pliki przykładów z wydanych książek informatycznych, jak ściągnąć?

Wpis niesponsorowany

Helion wydaje ważne dla mnie książki informatyczne (np. Power Query w Excelu i Power BI) ale nie tylko. Nie ułatwia jednak dostatecznie ściągnięcia przykładów.

Zapytałem wujka Google'a i dostałem taką radę:

Pliki z przykładami omawianymi w książce można znaleźć pod adresem: ftp://ftp.helion.pl/przyklady/angupt.zip

Ta rada zgadza się z linkiem podanym w mojej książce (z dokładnością do ściąganego pliku), ale  ... jest tak samo nieskuteczna.

Zadzwoniłem do Wydawnictwa. Po przełączeniu do Działu Sprzedaży rozmówca wyjaśnił mi myk: Trzeba skrócić link o 6(słownie sześć) pierwszych znaków: czyli wyrzucić z linku początek: ftp:// lub pisać od siódmego, czyli:

ftp.helion.pl/przyklady/{tutaj wstawić nazwę pliku z przykładami}

Po wciśnięciu klawisza Enter pojawi się adres pełny:

https://ftp.helion.pl/przyklady/{nazwa pliku z przykładami}

i okno:


Nie zadam pytania, dlaczego nie można tego napisać gdzieś na stronie Wydawnictwa. Po to są w Polsce blogerzy :)

Notabene linki w oficjalnych wydawnictwach Microsoftu działają bezbłędnie.
No cóż, musimy jeszcze poczekać. Mam nadzieję, że nie 400 lat ....
Anglicy twierdzą, że ich trawniki są takie równe, bo koszą je od 400-tu lat.

czwartek, 22 kwietnia 2021

Opis ofertowy produktu SOA-Verbum

  1. Definicja produktu

         Produkt SOA – Verbum jest:

a. Oprogramowaniem (aplikacją, platformą)

przeznaczonym do wspierania użytkowników SOA – Verbum
podczas analizy biznesowej, czyli:

  i. Modelowania biznesu 
 ii. Raportowania o stanie biznesu
iii. Monitorowania na bieżąco szybkozmiennych wskaźników biznesowych

b. Implementacją architektury/podejścia SOA

        kolejną spełniającą te założenia skupioną wokół:

                      i. serwera MS SQL S
                     ii.        platformy MS Excel klasy BI - do budowy modeli biznesowych 

               Spreadsheet Oriented Architecture (SOA) W. Gardziński, K. Rumiński, J. Rumiński
               Controlling i Rachunkowość Zarządcza 8, 9, 11,12 2012, 1 2013

               Linki do skrótu opisu:

               SOA: Postulaty
               SOA: Założenia architektury/podejścia
               SOA: Praktyka korporacyjna

     Pierwszą realizacją architektury/podejścia SOA był system AFIN.NET.

        c. wieloobiektowym systemem informatycznym, 

                    identyfikowanym przez nazwę SŁOWO/Verbum, czyli
                    System Ładu Obiektów Wzajemnie Oddziałujących.

2. Struktura opisu produktu SOA-Verbum

SOA – Verbum jest aplikacją rozproszoną, wieloobiektową a jako implementacja  
architektury/podejścia SOA nie tylko spełnia jej założenia.
Istnieje jeszcze jeden fundamentalny czynnik: Użytkownicy, jako społeczność SOA, 
która jest rozstrzygającym podmiotem realizacji celów produktu – wspomagania analizy biznesu.
Stąd opis produktu zawiera:
 
  •   opis oprogramowania (pkt.3)
  •   zasad przyjętych podczas jego realizacji i eksploatacji (pkt.4)
  •   środowiska społecznego użytkowników (pkt.5

 3.        Opis oprogramowania SOA - Verbum

Obiekty SOA dzielą się na zbudowane na platformie MS Excel, które współpracują z platformą serwerową i na te implementowane wprost na tej platformie.
Szczególny jest udział obiektów SOA zbudowanych na platformie Excel: mają one zweryfikowaną w wieloletniej praktyce wyższość nad tradycyjnymi aplikacjami bazodanowymi;

a. Obiekty SOA zbudowane na platformie MS Excel

i. Obiekty – skoroszyty Excela - Modele biznesowe

(raporty, modele biznesowe) oparte na standardowych funkcjonalnościach platformy (formuły, kwerendy, dodatki)

ii. Obiekty – skoroszyty Excela - oparte na dodatku Power Query

(zapytania w postaci gotowych szerokich tabel odświeżanych w Power Query w arkuszach Excela, wielopoziomowe modele zawierające również same definicje połączeń)

iii. Aplikacje biznesowe – skoroszyty Excela zbudowane na bazie języka VBA, z wykorzystaniem SQL, lub na bazie języka M

(1) SOA-P(sz) – szablon Excela do uruchamiania procesów zasilania bazy                       WD/DMA danymi firmowego środowiska informatycznego. 

        Procesy te są pielęgnowane przez inżyniera analityka SOA (patrz pkt. 5.c.iii.).

(2) SOA-Pq(sz) – szablon Excela z dodatkiem Power Query z wyklikanym                    zapytaniem do WD/DMA lub bezpośrednio do zasobów(danych).

        Procesy te są pielęgnowane przez starszego analityka SOA (patrz pkt. 5.c.ii.).

(3) SOA-R - szablon Excela do uruchamiania zapytań bezpośrednich do Zasobów            danych firmowego środowiska informatycznego.

        Procesy te są pielęgnowane przez starszego analityka SOA (patrz pkt. 5.c.ii.).

(4) SOA-A – szablon Excela zawierający model biznesowy ze specjalizowanymi            arkuszowymi funkcjami biznesowymi (Platforma VBA lub C#), mającymi                bezpośredni dostęp do bazy danych (WD/DMA).

        Procesy te są pielęgnowane przez starszego analityka SOA (patrz pkt. 5.c.ii.).

iv. Obiekty SOA zbudowane na innych platformach

(1) Serwerowa baza danych WD/DMA – hurtownia analityka
stanowiąca pośrednią Warstwę Danych między platformą raportującą Excel a zasobami (danych) firmy, zawierająca Dane do Raportów (DdR © KR) w postaci szerokiej tabeli. Są to dane tzw. klasy pppw
czyli dane pełne, przydatne, punktualne i wiarygodne.
Dane te stanowią widok (wszystkich) Danych do (wszystkich) Raportów
dla grupy użytkowników SOA (zespołu SOA)
(2) Procesy tradycyjnej informatyki bazodanowej
procesy ETL, IS, serwerowe procedury wbudowane na platformie serwerowej, klasyczne aplikacje informatyczne pełniące funkcje pomocnicze (np. śledzenie przebiegu procesów bazodanowych)

4. Zasady SOA

Konsekwentne stosowanie zasad architektury/podejścia SOA prowadzi do przełomowych efektów

a. Zasada 1: MS Excel jest strategicznym narzędziem modelowania biznesu

platformą szybkiego tworzenia procesów raportowania i monitorowania biznesu.
Zasada 1 daje przygotowanym odpowiednio użytkownikom swobodę modelowania i stwarza im bezkonkurencyjne możliwości w porównaniu z metodami tradycyjnej informatyki bazodanowej oraz narzędzi raportujących klasy BI.

i. Platforma budowy raportów - MS Excel

gwarantuje, jako wiodący standard budowy raportów, zaopatrzona w wyspecjalizowane dodatki, obiekty, szablony, użytkowana zgodnie z korporacyjną polityką informatyczną, jest źródłem:
kluczowych raportów zarządczych, 
platformą budowy modeli i wspierania przez nich raportowania i monitorowania biznesu
Platforma MS Excel staje się przyjazna dla przeszkolonego odpowiednio użytkownika - ułatwia modelowanie biznesu, elastyczna (model biznesu jest łatwy do modyfikacji, bezkonkurencyjnie łatwa do parametryzacji) oraz 
integruje się bez przeszkód z firmowym środowiskiem informatycznym.
Integracja produktu
(1) MS Excel jest zintegrowany z firmowym środowiskiem informatycznym (CIT – Corporate IT) w architekturze SOA. Środowisko integrujące Excela z CIT nazywamy środowiskiem SOA
Cel integracji - Przezroczysty dostęp do danych dla kluczowych raportów
Sposób integracji – poprzez 2 klasy obiektów: SOA-P i SOA-R (por. pkt. 3.a.)
Najlepsze wyniki uzyskuje się zwłaszcza tam, gdzie:
(a) Excel już jest stosowany, użytkownicy go dobrze znają, ale obróbka informacji jest pracochłonna a mechanizmy procesów są zmienne. 
(b) Automatyzacja wymaga ścisłej współpracy z użytkownikiem a klasyczne platformy i metodyki zawodzą i dawno odpowiedzialni za raportowanie biznesu specjaliści doszli do wniosku, że nie ma alternatywy dla ręcznej pracy w Excelu. 
Wdrażanie produktu
(2) Jak wdrażać platformę MS Excel do modelowania biznesu?
(a) Znaleźć komórki organizacyjne spełniające warunki z pkt.(1)(a),(b)
(b) W rozpoznanych w ten sposób miejscach organizacji stworzyć informatyczne środowisko zorientowane na skoroszyt (Architekturę (środowiska) Zorientowaną na Skoroszyt - (Spreadsheet Oriented Architecture - SOA)
(c) Uznać podejście SOA (Spreadsheet Oriented Approach), wypracowaną w dyskusjach oferenta i zainteresowanych użytkowników Excela podczas wdrożeń, jako oryginalną, polską metodykę projektowania procesów - Agile.
(d) Dać rozwinąć się temu podejściu, zdobyć nowe doświadczenia w praktyce dużej organizacji i dać jej szansę uzyskania korzyści i przewagi konkurencyjnej.
Jeszcze kilka lat temu ta zasada była „kontrowersyjna” i stanowczo odrzucana przez tradycyjną informatykę bazodanową w ogólności a klasy BI w szczególności. To już przeszłość. 

b. Zasada 2: Budowy obiektów sterujących serwerem MS SQL ...

na platformie MS  Excel

Zasada 2 daje bezkonkurencyjne korzyści w stosunku do tradycyjnej informatyki bazodanowej: przyjazność i elastyczność, możliwość łatwej parametryzacji procesów sterowania oraz 
 
szansę analitykom i inżynierom analitykom SOA na sprawowanie kontroli nad procesami bazodanowymi, nawet, jeśli nie są oni autorami tych procesów. To jest następna zasada:

c.    Zasada 3: pielęgnacji przekazanych do eksploatacji procesów bazodanowych

5. Środowisko społeczne SOA

czyli użytkownicy SOA - branżowi specjaliści merytoryczni(bsm), ang. information workers (iw) - użytkownicy Excela i wspomagający ich informatycy, tworzą razem unikalną społeczność – kluczowy podmiot sterowania biznesem. Dzięki powszechnej znajomości standardu przemysłowego – platformy MS Excel, używanie jej przez odpowiednio przygotowane zespoły użytkowników daje ogromną przewagę nad podejściem stosowanym przez tradycyjną informatykę bazodanową.

Właśnie środowisko społeczne SOA jest wyróżnikiem podejścia SOA. Jest ono znamienne tym, że ciężar rozumienia biznesu oraz jego modelowania a nawet, w szczególnych wypadkach, implementacji modelu - spoczywa na użytkownikach SOA, wspomaganych przez informatyków. 
Środowisko społeczne SOA jest zorganizowane w dwóch wymiarach:

a. Wymiar biznesowy

Zespoły skupiające użytkowników o wspólnych zainteresowaniach i obowiązkach modelowania, raportowania i monitorowania biznesu. Kompetencje biznesowe – to:

i. Pogłębione rozumienie mechanizmów biznesu

oraz gotowość do ciągłego rozwoju zawodowego (aby pogłębiać to rozumienie),

ii. Umiejętności modelowania biznesu (na platformie Excela np. formuły, kwerendy)

w tym:
umiejętność dobierania różnych rodzajów funkcjonalności platformy - standardowe (formuły, kwerendy, Power Query) i specyficzne, zaawansowane (język VBA, SQL, Power BI) – stosownie do ich przydatności dla realizacji celów biznesowych

iii. Współpraca z informatykami 

wspierającymi realizację celów biznesowych

formułowanie w kategoriach biznesowych bardziej złożonych zadań dla informatyków (w tym projektowania postaci danych do raportu),
rozliczania ich z wyników (oceniając ich według stopnia realizacji celów biznesowych)

zarówno na etapie tworzenia nowych aplikacji (programowanie, generowanie, definiowanie, kodowanie, testowanie), jak i na etapie ich eksploatacji(pielęgnacja).

                iv.  Umiejętność pracy zespołowej:

z podziałem ról – na
(1) użytkowników (analizy standardowe, poprzedzone uruchomieniem wcześniej procesu przygotowanego przez developera lub bardziej kompetentnych kolegów) 
Przykładowo proces taki utworzy zestaw konkretnych tabel, potrzebnych do ręcznej, biznesowej analizy), 
(2) analityków (model biznesu przy pomocy formuł), 
(3) starszych analityków (platforma Excel tworzenia i parametryzacji obiektów przeznaczonych do analizy biznesowej (przy pomocy VBA), z funkcjami Drill – Down, SQL i Power Query), kwerend kontekstowych oraz do monitorowania biznesu, 
(4) inżynierów – analityków (tworzenia prostszych procesów, pielęgnacji i parametryzacji gotowych procesów realizujących cele biznesowe)

b. Wymiar informatyczny/technologiczny

Dotyczy zróżnicowanych kompetencji informatycznych, standaryzowanych zgodnie z wieloletnimi doświadczeniami ich kształtowania podczas Studiów Podyplomowych na Uniwersytecie Wrocławskim.

                    Link do strony Studiów: [1] http://www.exc.ue.wroc.pl/index.html 

Odpowiadają im role użytkowników SOA (młodszych analityków), analityków SOA, starszych analityków SOA, oraz inżynierów analityków SOA.
Krytycznym punktem koncepcji jest system kształtowania kompetencji użytkowników SOA w ich różnych rolach. Kompetencje te wymagają (ciągle doskonalonej) umiejętności korzystania ze zróżnicowanych funkcjonalności produktu.

i. Proces szkolenia

opiera się na uproszczonym, trójczłonowym modelu ról dla społeczności użytkowników:
(1) Dostawcy informatyki, (2) inżynierowie analitycy, starsi analitycy 
 SOA, (3) użytkownicy SOA

                  ii. Metoda szkolenia

Studia Podyplomowe dla inżynierów analityków, kursy specjalistyczne i warsztaty  wspólnego rozwiązywania konkretnych problemów biznesowych dla pozostałych. Wszyscy członkowie społeczności użytkowników SOA
to - analitycy o dodatkowych kwalifikacjach informatycznych.
To oni są odpowiedzialni za wsparcie procesów biznesowych i 
Warstwę pośrednią Danych (WD w nomenklaturze SOA   Verbum),
Data Mart for Analysis (DMA w nomenklaturze architektury/podejścia SOA).

c. Opis współpracy ról SOA przy modelowaniu biznesu

Szczegóły umiejętności poszczególnych ról opisano w podpunktach a. i b. niniejszego  punktu 5. Model "trzech ról" jest elastyczny, ułatwia reagowanie na zmiany wymuszane przez dynamikę biznesu.

i. analityk SOA

 na bieżąco monitoruje zgodność modelu z wymogami biznesu i modyfikuje model

ii. starszy analityk SOA 

posiada kwalifikacja analityka i dodatkowo potrafi pielęgnować i parametryzować zapytania SQL do baz danych oraz gotowe procesy aktualizacji bazy WD/DMA

iii. inżynier analityk SOA 

posiada kwalifikacje starszego analityka a ponadto 
utrzymuje zgodność opisu modelu na wymaganym poziomie - we własnym zakresie (potrafi modyfikować procesy aktualizacji bazy WD) lub, w bardziej skomplikowanych wypadkach - zleca to deweloperowi i rozlicza go z wyników.
Kompetencje informatyczne inżyniera analityka SOA rosną zgodnie z potrzebami środowiska SOA i biznesu.
Środowisko SOA rozwija się w takt potrzeb biznesu.

6. Schemat współpracy użytkowników SOA 

  podczas analizy biznesu pokazuje slajd.

            


Środowisko informatyczne SOA (wraz z przykładowymi obiektami zbudowanymi na platformie MS Excel) jest reprezentowane przez lupę w dolnym, lewym rogu. 
Symbol   - oznacza "silnik" rozwiązania - aplikacja - (rozproszony system użytkowy) oprogramowanie umieszczone w obiektach SOA (VBA), oprogramowanie  serwera MS SQL S (T-SQL) oraz oprogramowanie stacji roboczych użytkowników SOA (C#) (por. pkt. 3).
 
Procesy zasilania pośredniej Warstwy Danych WD/DMA są reprezentowane przez niebieską strzałkę.
Członkowie społeczności SOA są tu przedstawieni w trzech zasadniczych rolach: 
U - Użytkownik, A – Analityk, I – Inżynier analityk.
Komunikują się oni ze środowiskiem poprzez odpowiednie obiekty, zgodne ze specyfiką pracy każdego z użytkowników.

a. Użytkownik SOA

(np. menadżer lub jego asystent) skupia się na analizie biznesowej korzystając z przygotowanych dla niego obiektów-szablonów/aplikacji.
Odświeża raporty korzystając z Danych do Raportu zawartych w WD (gruba strzałka skierowana do raportu) i ustawiając ich parametry (cienka strzałka skierowana do Danych do Raportu).

b. Analityk SOA

jest odpowiedzialny za stworzenie prawidłowego raportu na podstawie zawartości WD. W wypadku zmian w potrzebach biznesowych modyfikuje raport. W pozostałym czasie troszczy się o jego kompletność i wiarygodność. Symbolizują to strzałki w obie strony o równej grubości.

c. Inżynier Analityk SOA

jest odpowiedzialny z kolei za utrzymanie warstwy WD w stanie aktualności, kompletności i wiarygodności.
Jego zadaniem jest analiza zawartości baz systemu CIT, wprowadzanie zmian procesach bazodanowych zdefiniowanych w specjalnych obiektach SOA-P na platformie MS Excel (VBA, C#), współpracujących z platformą serwerową MS SQL S, 
co razem zapewnia elastyczność i przyjazność narzędzia i odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Strzałki pokazują, że jego obszar zainteresowań obejmuje struktura, poprawność, kompletność i aktualność WD w tym analiza zasobów i proces aktualizacji.

7. Korporacyjny Ład Informatyczny:
        integracja i bezpieczeństwo

Przez oparcie się na platformie serwerowej MS SQL, uzyskujemy w ramach polityki informatycznej firmy - korporacyjny ład informatyczny.

a. Obiekty SOA – zapewniają bezpieczeństwo i poufność danych

        Łącząc się z serwerem MS SQL uzyskują pozwolenie:

        i. na dostęp do danych 
        ii. na uruchomienie wszystkich funkcji istotnych

ze względu na przestrzeganie korporacyjnej polityki bezpieczeństwa

b. Środowisko SOA jest:

 przyjazne (1), zintegrowane (2) z firmowym środowiskiem informatycznym i elastyczne (3),

c. Korporacyjny ład informatyczny.

Przez wdrożenie tych funkcjonalności, w ramach polityki informatycznej firmy -realizujemy korporacyjny ład informatyczny oraz możliwość jego weryfikacji w ramach typowej procedury compliance. (Dwa linki do stron omawiających zagadnienie realizacji compliance w praktyce polskich firm:

czwartek, 9 stycznia 2014

Technologia OLAP dla analityków (4)

Architektura analizy z Excelem w roli głównej

Praktyka Dzisiaj

Jaka jest teraz, dzisiaj rola Excela w analizie - to wie dobrze każdy analityk, mający szczęście współpracować z jakimś systemem bi – aj. Opisałem to tutaj.  A także jeszcze gdzieś, w formie rozwiniętej, pasjonującej historyjki. Prosto z życia. Tam.

Najpierw musi coś zrobić w swoim bi-aju. A potem?
1)      Potem – dostęp tylko w interface’ie (kontrolce) tabeli przestawnej bi – aja. Własnej kontrolce bi - aja. (…).
2)      Jak analityk koniecznie chce, to może zawsze użyć innej kontrolki - „Excel”. (czyli „Export do Excela” przyp KR, żeby pewien czytelnik zrozumiał, że Excel nie jest wprawdzie kontrolką, ale istnieją kontrolki „Excel” :) ) (…). Wówczas analityk otrzyma w Excelu piękną tabelkę prostokątną, z nagłówkami, której postać wynika z tego, jak obsłużył „kontrolkę” TP w (…) bi-aju.
3)      Jak wejdziemy w szczegóły, to się okaże, że musi jeszcze wykonać mnóstwo czynności, które równają się ciągnięciu wózka inwalidzkiego po błocie. Ale później?
Później może już w Excelu robić, co chce.

Taka jest powszechna praktyka we wszystkich znanych mi firmach. Moi polemiści żądają dowodu.  Dostarczę go natychmiast, gdy oni dostarczą mi dowodu, w formie wzoru z całką potrójną, na fakt, że woda jest mokra.

No dobrze. Tak jest dzisiaj. Ale na początku tak nie było.

Praktyka z wczoraj i co się z nią stało

Opiszmy, jak to widział Microsoft, jeszcze pod wodzą Billa Gates’a.
Zacytujmy oficjalne opracowanie Microsoftu o hurtowniach danych z roku 2000:
Microsoft oferuje następujące narzędzia do budowy systemów wspomagania decyzji: serwer OLAP, usługi PivotTable, OLE DB, DTS, (…), Office 2000 i Microsoft Repository.
(…)
Składniki Office 2000, takie, jak Excel, umożliwiają przeglądanie danych kostki w arkuszu kalkulacyjnym. Można także napisać kod Visual Basic for Applications (VBA) i stworzyć moduły programowe dla uzyskania danych i manipulacji nimi, co umożliwia tworzenie własnych interface’ów dla hurtowni danych.

W jaki sposób miał się odbywać ten dostęp  do hurtowni? Czy to może zupełnie przebrzmiała sprawa sprzed półtorej dekady i nie ma co do niej wracać?
W tej samej publikacji Microsoft ogłasza:

API OLE DB jest podstawą uniwersalnego dostępu. Interface OLE DB może być używany przez aplikacje baz danych dla dostępu do każdego typu danych posiadającego dostawcę OLE DB. (…)
ActiveX Data Objects (ADO)  jest narzędziem, które pozwala programistom Visual Basic na dostęp do interface’u OLE DB.

Czy te enuncjacje były jakąś rewelacją w owym czasie? Nawet wówczas nie. Były konsekwentną realizacją polityki MS w zakresie dostępu do baz danych dla użytkowników Excela. 

Standard OLE DB został ogłoszony przez MS w roku 1992, wraz z innym standardem – ODBC. Standard ODBC został wprowadzony do Excela w wersji 5 (rok 1995), wraz z dodatkiem MS Query.

Rewelacją było co innego. W roku wydania omawianej publikacji standard OLE DB został wprowadzony jednocześnie z serwerem MS SQL 7.0 do Excela 2000. Wraz z procedurą tworzenia offline’owych kostek OLAP!

Microsoft dokonał rewolucji, prawie niezauważonej. W każdym razie nie było żadnego materiału w tefałenie. 
W kilku gabinetach jednak na pewno odbyły się nerwowe narady. Potwornie drogie systemy analizy wielowymiarowej, wielkie serwery analityczne i elitarne procesy OLAP zyskały niemal darmowego konkurenta. 
Każdy użytkownik Excela mógł podłączyć się do kostki OLAP wystawionej na stosunkowo niedrogim serwerze MS SQL. Ba, mógł sobie sam wyprodukować kostkę OLAP na swoim PC-ie dysponując programem MS Excel 2000 wartości 500 dolarów. Wydawało się, że Microsoft dokonał kolejnego wyłomu w samozwańczych „świątynnych twierdzach” informatycznych. 

Zdemokratyzował profesjonalną analizę biznesową. Tą drogą szedł jeszcze kilka lat, doskonaląc analityczne funkcjonalności Excela w wersji 2003. Potem, po odejściu Gates’a ta konsekwentna linia rozwojowa, załamała się w połowie lat 2000 –nych. Jednym z sygnałów odwrotu było wyłączenie kreatora kostek w wersji Excela 2007 a także regres w istotnych dla dostępu do danych funkcjach serwera MS SQL 2008.

Jaka może być hipoteza wyjaśniająca, dlaczego ta linia rozwojowa się załamała?
Może to, że Microsoft poważnie zagroził interesom biznesu analiz? Wówczas właśnie nastąpiła „odpowiedź” w postaci systemów Bi Aj? A w Microsofcie nastąpiła akurat, pechowo, zmiana warty?

Wracamy do dnia dzisiejszego

Dzisiaj, zamiast napisać 
Składniki Office 2013, takie, jak Excel, umożliwiają przeglądanie danych kostki w arkuszu kalkulacyjnym”.

Musimy napisać: Najpierw musisz użyć bi-aja!

A potem?
Jak analityk koniecznie chce, to może zawsze użyć ( w bi-aju) innej kontrolki  - „Excel”. (…). Wówczas analityk otrzyma w Excelu piękną tabelkę prostokątną, z nagłówkami, której postać wynika z tego, jak obsłużył „kontrolkę” TP w (…) bi-aju.

Konsekwencje dziwnego rozwoju analizy

Tak właśnie prawidłowa, (albo, jak kto woli, genialna w swej prostocie i konsekwencji) koncepcja Microsoft’a, koncepcja architektury profesjonalnej analizy, w której Excel jest pełnoprawnym elementem, zintegrowanym ze środowiskiem przez standardy informatyczne, takie jak OLE DB, została sprowadzona do prymitywnej, tępej i egoistycznej koncepcji bi-ajków.

„Bądź naszym użytkownikiem, chcesz, czy nie. Ostatecznie możesz sobie wypluć coś do Excela”.

Kontrolka „Excel”, czyli miłościwie panujący klawisz „Export do Excela” zabiła „architekturę służebną” która udostępniała dane dla Excela „raz na zawsze” i zastąpiła ją „architekturą ochłapu”, rzucającą te dane, jak ochłap. I utrzymująca stan „karmienia”, czyli stałego uzależnienia.

W wyniku otrzymujemy podział świata analizy na dwie części, odcięcie analityków od głównego nurtu informatyki, skazanie ich na rolę outsiderów, obciachowych „użytkowników excelka”.

Konsekwencje tej sytuacji są negatywne i wielorakie.

Zamiast promowania efektywnych, profesjonalnych standardów, procesów i architektury wśród analityków, oferuje się im (za pośrednictwem ich zdezorientowanych szefów, omamionych przez specjalistów od sprzedaży) fałszywą alternatywę: albo – bi-aj albo pozostanie w zatęchłym „informatycznym slumsie exceliozy”. 

Analitycy się nie buntują. Robią swoje i biorą swoje. Jak im wdrożą bi-aja, dopiero się okaże, jak są potrzebni z tym swoim obciachowym excelkiem.

„Rządzą” tam - biegli w swoim rzemiośle „guru”, power-userzy, specjaliści od negocjacji z „bi – ludkami”, aby uzyskać jakiś „raport”, z którego „jakoś” się skorzysta w analizie. Im pozostają exporty, przeklejki i excelioza, czyli analityczne getto na obrzeżach bi-ajów z ich rzekomo jedynie profesjonalnymi raportami.

Ale co za różnica? Życie toczy się gdzie indziej.

Wnioski

Co wynika z tego opisu założeń architektury procesu analizy z przełomu wieków oraz jego konfrontacji z dzisiejszym podejściem?

I co mnie tak uderzyło w pełnej poczucia wyższości tyradzie wygłoszonej przez Pewnego Informatyka, specjalisty BI, do analityka, ciekawego świata i grzecznie zadającego pytania?

OLAP to technologia. (…) Nie ma możliwości i nie można tego porównywać bo to zupełnie inne bajki.

Otóż zdałem sobie sprawę, że mam do czynienia ze sceną symboliczną. Oto rozmawiają ze sobą, jak gęś z prosięciem, dwaj przedstawiciele tej samej dziedziny biznesu, tyle, że z różnych segmentów procesu, który obaj realizują. Te różne segmenty procesu zakładają wprawdzie różne kompetencje u każdego z uczestników, ale powinna występować przynajmniej wspólnota celów i zrozumienie wzajemnego uzależnienia.

A jaki obraz wyłania się z tej konfrontacji postaw?

Z jednej strony - postawa ciekawości i pokory. Wiadomo – obciachowy analityk. Nie tylko dobrze wychowany, ale zna swoje miejsce. Jest „tylko” analitykiem.

Z drugiej strony – pycha, przekonanie o swojej niewątpliwej kompetencji oraz o niekompetencji ludzi „z innej bajki” i …kompletne zagubienie celu swojej działalności.

Kompletnie inne bajki? Nie można tego porównywać? Absurd?
Tak, dokładnie tak. Może z wyjątkiem absurdu. Samo życie.


Koniec kłótni. Z mojej strony.

Technologia OLAP dla analityków (3)

Technologia OLAP – to takie proste

Powiedzieliśmy już, jaki CEL ma technologia OLAP. To technologia uzyskiwania danych w postaci najbardziej przydatnej do analizy biznesowej. 

Skrót OLAP oznacza OnLine Analitycal Processing, czyli, po prostu, przetwarzanie (danych dla celów) analizy na bieżąco.
Skrót ten powstał, jako odróżnienie od innego procesu, OnLine Transactional Processing (OLTP), czyli bieżącego przetwarzania transakcji. 

Przetwarzanie transakcji oznaczało systemy obsługi bieżącej działalności przedsiębiorstwa: wystawianie faktur, rejestrowanie płatności, ruchów w magazynie, księgowanie wszystkich zdarzeń gospodarczych. Na bieżąco.

Dodatek „na bieżąco” – to oczywiście chwyt marketingowy producentów tych systemów, a jednocześnie postulat funkcjonalny. Konkurencyjny biznes znajduje się pod presją czasu. Szybkość reagowania na zdarzenia jest krytyczna.

Dzisiaj termin ten, wobec wszechobecnej funkcjonalności „na bieżąco” ma już wyłącznie znaczenie historyczne. Podobnie z innymi wynalazkami. Skoro wszyscy mają komórki, nikt nie reklamuje „łatwej łączności na bieżąco”. Teraz ten środek łączności musi się odróżniać czymś innym. Na przykład – możliwością oglądania telewizji w autobusie, nie tyle na bieżąco, co na stojąco.

A w analizie biznesowej oczywiście taka presja też występuje. Stąd też ukuto analogiczny termin: OLAP. Ale co by nie powiedzieć, presja jest zdecydowanie mniejsza. Obliczenie KPI dla zestawu parametrów biznesowych, takich, jak produkt, najważniejsza grupa klientów, kwartał może być czasem sprawą gardłową. Ale chyba jednak rzadko. Najczęściej wykonanie tego zadania dopiero po wypiciu kawy będzie zupełnie wystarczające.

Systemy OLAP odróżniają się jednak od systemów OLTP również ważniejszymi cechami. Operują na danych w dużym zakresie czasu. W analizie nie tylko bieżące zdarzenia ale i historia jest ważna. Ponadto dane te powinny być dostosowane do szybkich odpowiedzi na różnorodne, często trudne do przewidzenia, pytania.

W systemach transakcyjnych (OLTP) transakcje są ściśle zdefiniowane już na etapie projektu. A więc sposób komunikacji z systemem jest wynikową tych definicji.

W systemach analitycznych (OLAP) – mamy chronologicznie gromadzone zasoby danych, które jeszcze nie są informacją przydatną do zarządzania. Projektant ma więc za zadanie stworzyć system, który efektywnie udostępni te dane. Co to znaczy – efektywnie? To znaczy – wygodnie i szybko. Tak, żeby zaspokoić potrzeby informacyjne kierownictwa nie wzbudzając ich zniecierpliwienia, ułatwiając im zarządzanie.

Jak to zrobić?
Punktem wyjścia jest … Tabela Przestawna. Mianowicie - trzeba te dane zorganizować w taki sposób, żeby mogły być szybko, najlepiej bezpośrednio, na bieżąco - wykorzystane przez Tabelę Przestawną. Pamiętacie? Miary i wymiary!

To rodzi potrzebę przetwarzania baz transakcyjnych do postaci bazy analitycznej, zwanej tradycyjnie Hurtownią Danych (HD) oraz do specjalnych obiektów analitycznych, zwanych kostkami OLAP. Niektórzy specjaliści BI rozdzielają te dwa obiekty (HD i kostki OLAP)na dwie warstwy danych analitycznych. My je będziemy traktowali, jako jedną warstwę danych analitycznych (WDA), składającą się z dwóch rodzajów obiektów: Hurtowni Danych (HD) i kostek OLAP.

Hurtownia Danych – to w naszym ujęciu - dane analityczne w formie relacyjnych baz danych. Bazy te są zorganizowane wokół tabel faktów, zawierających pola miar i pola identyfikatorów wymiarów. Za pośrednictwem tych identyfikatorów tabela faktów jest powiązana ze słownikami w strukturę gwiazdy (gdy każdy identyfikator wymiaru w tabeli faktów jest połączony ze słownikiem tego wymiaru) lub płatka śniegu (gdzie struktura tabel jest dużo bardziej swobodna).
To jest w istocie baza typu ROLAP czyli Relational OnLine Analitycal Processing.

Kostki OLAP – to coś w rodzaju konstrukcji przestrzennej, bardziej zwartej niż HD, a więc bardziej efektywnej, którą tworzy się właśnie z „szerokiej” tabeli (patrz tekst: Kłótnia….), utworzonej z kolei z tabeli faktów powiązanej ze słownikami.

Dlaczego kostka? Ponieważ można ją opisać, ograniczając się do przykładu trójwymiarowego, właśnie, jako kostkę albo układ sześcianów z podziałką. Wyobraźmy sobie przestrzenny obszar, którego trzy, wzajemnie prostopadłe wymiary,  są opisane np. kolejno - przez miasta, lata i produkty, tworząc podziałki miast, lat i produktów.

W jednym kierunku odznaczyliśmy: Warszawa, Wrocław, Opole; w drugim lata 2011,2012,2013, w trzecim Monitor X2011, Monitor X2012, Monitor X2013. Utworzyliśmy trójwymiarowy układ współrzędnych. Każdy punkt tej przestrzeni może być opisany przez ciąg wartości atrybutów: {Warszawa, 2011, Monitor X2011}, {Wrocław, 2012, Monitor X2013}, {Opole, 2013, Monitor X2012}….itd.

Powiedzmy, że każdy punkt powstały z przecięcia linii podziałek będziemy nazywać ciągiem. Ciąg – to po prostu lista trzech wartości trzech wymiarów: np. Warszawa, rok 2013 i monitor X2013.
Czy to już jest kostka OLAP? Jeszcze nie. Aby kostka OLAP była kompletna, potrzebne jest coś jeszcze. Jak pamiętamy - tabela faktów zawiera miarę. Każdej trójce wartości wymiarów przypisana jest jedna wartość miary.

Mamy więc ciąg i wartość miary dla tego ciągu. Czyli jeden element kostki OLAP.

Skończony zbiór wszystkich takich elementów, ciągów (list wartości wymiarów) oraz wartości miary dla danego ciągu – to właśnie kostka OLAP.

Taki obiekt – to zbiór uporządkowanych danych – a więc to chyba … baza danych? Tak, oczywiście,  jest to jest właśnie baza danych. Typu MOLAP czyli Multidimensional Analitical Processing.

Powiedzmy jeszcze, że kostki OLAP (a także bazy ROLAP) mogą oczywiście zawierać więcej, o wiele więcej, niż trzy wymiary. Np. …64 wymiary. Oznacza to, że szeroka tabela ma wówczas 64 pola wymiarów, a kostka ma punkty opisane ciągiem 64 wartości wymiarów.

Technologia OLAP może być opisana, jako zespół dwóch komponentów: (1)aparat zasilający  warstwę danych analitycznych WDA i (2) platforma analizy danych z warstwy DA.

Najbardziej zaawansowaną i wszechstronną platformą analizy danych jest właśnie Tabela Przestawna, stanowiąca specjalny obiekt Excela, tej najbardziej zaawansowanej, najbardziej efektywnej i najbardziej popularnej platformy analizy danych.

Podsumowując: technologia OLAP jest więc zestawem metod i technik analizy danych, podporządkowanym celowi – efektywnej analizie danych dostarczającej informacji potrzebnej do zarządzania.


czwarta część cyklu o technologii OLAP

Technologia OLAP dla analityków (2)


Geneza technologii OLAP i …Tabeli Przestawnej

W pierwszej części „Kłótni …”, która to część była w istocie wprowadzeniem do trudnych (ale bez przesady, wszystko to jest dla ludzi), informatycznych problemów technologii OLAP, opisaliśmy dobroczynne funkcjonalności Tabeli Przestawnej dla analityków.

To punkt wyjścia do rozważań o technologii. Żeby dobrze zrozumieć jej sens, najlepiej prześledzić, po co i jak ta technologia się rodziła.

Tabelę przestawną wynalazł Amerykanin z Cambridge, Massachusetts,  Salas Pito na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Zauważył on, że znajdująca się w arkuszu elektronicznym tabela danych, jeśli ma odpowiedni układ, jest gotowym wzorcem danych do analizy. Analizę można przeprowadzać przez m a n i p u l o w a n i e  czyli - przenoszenie myszką w odpowiednie miejsca nazw kategorii, co jest najszybszym sposobem zmiany modelu analizy.

Koncepcja Pito została przez firmę Lotus wdrożona na platformie Windows w 1993 roku w arkuszu elektronicznym 1-2-3. Niedługo potem, Microsoft opracował swoją implementację tabeli przestawnej do Excela w wersji 5.

Od chwili swego powstania, tabela przestawna przeszła burzliwy rozwój i okazała się dużo bardziej efektywnym narzędziem analizy, niż języki definiujące modele danych, które były żmudnie tworzone przez ostatnich 20 lat.

Powtórzmy:
Tabela Przestawna służy do:
·        wieloaspektowej, wielowymiarowej i hierarchicznej analizy 
·        wszystkich dostępnych cech 
·        pewnego zbioru faktów.
Specjalista od inteligentnego klikania myszą może więc w ciągu paru minut uzyskać jeden z kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu wariantów – kombinacji cech faktów opisanych sumami wartości ich miar dla tych faktów.

Pozostał problem z efektywnym wprowadzaniem danych do arkusza. Na początku w wielu firmach wprowadzano je po prostu ręcznie. To było jednak nie do zaakceptowania. 

I tutaj zaczyna się ta "całkiem inna bajka".

I co z technologią OLAP, tą rzekomo całkiem inną bajką?

W tym samym czasie, czyli w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku rozwijała się koncepcja hurtowni danych oraz ich wielowymiarowa analiza.  Prowadzona przy pomocy skomplikowanych metod, potężnych maszyn liczących i ogromnych nakładów finansowych, na które stać było tylko bogate firmy.
Przynosiło to jednak korzyści usprawiedliwiające wielkie przedsięwzięcie.

Technologia OLAP to po prostu metody, techniki i narzędzia pozyskiwania danych. Po co?
Do analizy. W tabeli przestawnej. Analizy danych „uszlachetnionych”, odpowiednio skompresowanych i zdatnych do bezpośredniego „spożycia” w dalszym procesie – procesie analizy.

Nie tylko w tabeli przestawnej. Nawet nie tylko w Excelu. W Excelu można te dane analizować na najróżniejsze sposoby. W architekturze SOA. Lub w architekturze MOA (błota). Elastycznie, szybko, skutecznie. To jest Excela przewaga konkurencyjna. I źródło zgryzoty producentów systemów raportujących bi – aj. 
Ale skupmy się teraz na głównym nurcie. Od OLAPu do TP.

Technologia OLAP to właśnie skojarzenie tych dwóch wynalazków: hurtowni danych i tabeli przestawnej.

W końcu dwudziestego wieku Tabela Przestawna została  uzupełniona, można powiedzieć – obdarzona - zaawansowanym, najnowocześniejszym na owe czasy oprogramowaniem, całą technologią, która służy zasileniem tejże Tabeli w zawsze aktualne fakty, bogate w atrybuty i miary.

Spotkały się dwie bajki, które były bajkami niedoskonałymi i złączyły się w bajkę – światowy hit.


Ale pamiętajmy: Tabela Przestawna jest pointą tej nowej bajki. Jej bajka otworzyła tamę do burzliwego rozwoju analizy i jest teraz źródłem innych, już nie tak pasjonujących, przynajmniej dla analityka, ale za to bardzo intratnych dla ich autorów bajek. 
Dla nowych bajkopisarzy, którzy swoje bajki promują.

Ale to jeszcze nie koniec!

wtorek, 2 kwietnia 2013

Kłótnia o tabelę przestawną, czyli architektura błota w praktyce

Część I: Co to jest Tabela Przestawna?

                        Panu Marcinowi Sz, analitykowi, nie informatykowi....

Link do następnej części cyklu

1. Wstęp - motto.

Wypowiedzi Pewnego Informatyka (wszystkie podkreślenia - KR):
Pierwsza – do mnie:
Pański kolega, zupełnie poważnie, tłumaczy ludziom różnicę miedzy OLAP'em a tabelą przestawną w Excelu (!). (…) Na kolejne porównanie proponuję SQL i Worda. 
Chyba powoli przekraczamy wszelkie granice absurdu.
O co chodziło? Pewien Analityk zadał mojemu koledze pytanie następującej treści:
„Zastanawiam się jaka jest różnica, patrząc z punktu widzenia użytkownika końcowego – analityka,  między funkcjonalnościami OLAP a funkcjonalnościami tabeli przestawnej w Excelu”.

A oto  Pana Informatyka konkurencyjne wyjaśnienie o zerowej zawartości absurdu, wypowiedź druga - do Pewnego Analityka:
Tabela przestawna to tylko kontrolka (do prezentacji danych, źródło danych nie ma znaczenia). OLAP to technologia. (…) Nie ma możliwości i nie można tego porównywać bo to zupełnie inne bajki.
– powiedział Pan Informatyk (dalej w tekście PI), traktując te trzy lakoniczne zdania jako odpowiedź Analitykowi i jednocześnie uzasadnienie swojej  tezy o „absurdzie” odpowiedzi Eksperta (mojego kolegi).

2. Dlaczego ten incydent jest taki ciekawy?

Kluczowe dwa zdania;
Tabela przestawna – to tylko kontrolka. OLAP – to technologia.
Drugie zdanie – to pozornie nic szczególnego. Później o tym. Dopiero w drugiej części, bo to nie tyle "inna bajka" ale inny rozdział tej samej bajki. (Przypis uczyniony po nieporozumieniu pełnym piany, 3 kwietnia).
Ale ta najkrótsza definicja tabeli przestawnej, jaką mi się udało usłyszeć w czasie mojej wieloletniej kariery informatycznej i analitycznej rodzi poważne pytanie:  Co to jest naprawdę Tabela Przestawna?

3. Spór o TP – jako ilustracja sporu o SOA

W tym incydencie ogniskuje się istota sporu o architekturę excelocentyczną (SOA), jako alternatywę architektury błota (MOA). Chłop swoje, baba swoje. Analityk swoje. Informatyk swoje.
Jeśli chodzi o Tabelę przestawną, z analitykiem jest łatwiej. Analitykowi można by rzecz całą skwitować, jak czytelnikowi Nowych Aten, dzieła księdza Benedykta Chmielowskiego, pierwszej polskiej encyklopedii powszechnej, które to  dzieło zawierało słynną definicję:
                Koń, jaki jest, każdy widzi.
Wówczas każdy szlachcic miał konia w stajni i mógł sobie obejrzeć. Wsiadał na niego codziennie i czuł każdym nerwem jego istotę a nawet, niektórzy, jego duszę.  Dla ludzi praktycznych tworzenie „naukowej” definicji konia nie miało więc sensu.
Podobnie z Tabelą Przestawną. Każdy analityk (no, może prawie każdy) codziennie jej używa, czuje jej istotę, przydatność i nie wie tylko, co by bez niej zrobił. Nie będzie pytał o jej definicje, tylko najwyżej o to, o co zapytał nasz Analityk:
Słyszałem o jakimś OLAPie. Ma on coś wspólnego z tabelą przestawną. Co mi to da, jeśli będę miał do tego dostęp?
(Uwaga teraz na ten ustęp, który nastąpi. Ten kursywą, w siedmiu krokach opisujący pewien proces. To opis procesu, w którym główną rolę sprawczą pełni Pan Informatyk. A nie zauważamy, ze najważniejszą, jednak, Analityk).

Ale inaczej z informatykiem. On Tabeli Przestawnej używa właśnie, tylko, jako kontrolki.
  1.     Najpierw w swojej „nadkontrolce” (w jakimś menejdżment studiou, ups, sorry, skompromitowałem się, w Business Intelidżens coś tam, naprawdę nie pamiętam, komputer z tymi bajerami akurat mam w naprawie...) do zarządzania serwerem analitycznym wyklika w pocie czoła kostkę OLAP. Co to jest kostka OLAP? Za chwilę krótko wyjaśnimy. To nic strasznego.
  2.     Potem kliknie w kontrolkę „Tabela Przestawna” i „podejrzy”, czy wszystko w porządku. Kilka chwil – i już wie. Zrobił swoje. Teraz niech się nad tym pastwi analityk.
  3.     Dostępu (w Excelu, tak, jak by chciał) do kostki wyklikanej przez informatyka – analityk nie dostanie. Albo – dostanie tylko na czas wdrożenia. Kiedy jeszcze bi – aj nie ruszył.
  4.     Potem – dostęp tylko w interface’ie (kontrolce) tabeli przestawnej bi – aja. Własnej kontrolce bi - aja. Bo bi – aj – to wielki pan, prawie, jak tuhaj – bej, ma własną kontrolkę Tabeli Przestawnej.
  5.   Jak analityk koniecznie chce, to może zawsze użyć innej kontrolki - „Excel”. Tuhaj bej ma i taką. Wówczas analityk otrzyma w Excelu piękną tabelkę prostokątną, z nagłówkami, której postać wynika z tego, jak obsłużył „kontrolkę” TP w tuhaj - beju.
  6.   Jak wejdziemy w szczegóły, to się okaże, że musi jeszcze wykonać mnóstwo czynności, które równają się ciągnięciu wózka inwalidzkiego po błocie. Ale później?
  7.    Później może już w Excelu robić, co chce. Na przykład użyć teraz Tabeli Przestawnej Excela, „jednego z najbardziej skomplikowanych narzędzi Excela”. „Niektórzy użytkownicy z niej nie korzystają, bo uważają, że jest …za skomplikowana.” To nie ja, to John Walkenbach. Mój jest tylko wielokropek.

To, co powyżej, to była właśnie architektura błota, MOA w działaniu.
A teraz ....

4. Co to jest Tabela Przestawna?

Analitykowi ten fragment właściwie nie jest potrzebny. Chyba, że początkujący. Aaa – to co innego. Ale i taki doświadczony niech poczyta. Będzie wiedział, jak ja tłumaczę, co to jest Tabela Przestawna – informatykowi. Bo jego wizja „kontrolki”, proszę wybaczyć szczerość, jest cokolwiek komiczna.
Akurat w tym wypadku, moim zdaniem , Wiki wygrywa z koryfeuszem Excela, Walkenbachem.
Definicja Wiki, jest lakoniczna, i co najważniejsze, przynajmniej w części oddaje najlepiej istotę rzeczy.
Tabela przestawna (terminologia arkusza Microsoft Excel) –  narzędzie analityczne arkusza kalkulacyjnego…

Dalszy ciąg już nie jest tak dobry. Ale zatrzymajmy się nad tym określeniem „narzędzie analityczne arkusza”. I przypomnijmy wzmiankę o nim Johna: „Jedno z najbardziej skomplikowanych”.
Spróbujmy więc sami dopowiedzieć resztę. Mamy do czynienia z jednym z najbardziej skomplikowanych narzędzi analitycznych, jednej z najbardziej zaawansowanych, najbogatszych funkcjonalnie, najbardziej elastycznych platform analizy biznesowej. Najbardziej rozpowszechnionych. I, w pewnych kręgach, najbardziej pogardzanego i usilnie wypieranego. Ale to już szczegół poza protokółem.
Do czego służy owo narządzie analityczne?

Jeśli odwołamy się do tego tekstu, który objaśnia naturę tabeli faktów, jako punktu wyjścia do ich analizy, najprościej będzie powiedzieć, że

Tabela Przestawna służy do:

  • wieloaspektowej, wielowymiarowej i hierarchicznej analizy 
  • wszystkich dostępnych cech 
  • pewnego zbioru faktów.


Tabela 1 Fakty zebrane w tabeli


Każdy wiersz tabeli – to pojedynczy FAKT.
Kolumna „Wartość” jest miarą tabeli faktów. Jej istnienie jest warunkiem istnienia FAKTU.
Miara może być dowolną funkcją, ale najczęściej – to suma kolumny.
Jeśli odfiltrujemy rekordy dla jakiejś wartości cechy (np. dla roku 2010-tego), otrzymamy sumę kolumny dla wartości cechy - Rok – równej 2010. 
Jeśli dołożymy drugi filtr – nazwę towaru – „Śruba M 8x30”, otrzymamy sumę kolumny dla dwóch wartości cech – roku „2010” i towaru – „śruba M 8x30”.

Dodając kolejne filtry zawężamy pole analizy do coraz bardziej szczególnego przypadku – np. dwa pierwsze znaki kodu pocztowego (pewien obszar terytorium Polski). I tak dalej, bez końca. Im więcej cech opisuje fakt, tym dokładniejszą analizę, dotyczącą bardziej szczególnego przypadku możemy przeprowadzić.
Można sobie również wyobrazić fakt opisany większą liczbą miar. Oprócz wartości sprzedaży, dodajmy koszt własny sprzedaży opisanej przez wiersz oraz marżę. Będziemy mogli przeprowadzać trzy analizy określane przez ten sam zestaw cech, albo po prostu jedną kompleksową analizę pod trzema różnymi kątami, z miarą złożoną z trzech składników.

Jak tabela przestawna ułatwia taka analizę?
Kolumny „Data”, „Mc”, „Rok”, KodPocztowy”, „Kod2”, „Nazwa” – to cechy poszczególnych faktów.
Tabela przestawna (Niżej prezentowana w tabeli 2) umożliwia szybkie i różnorodne ustawianie tych cech, jako etykiet wierszy (w Tabeli 2 – Nazwy towarów), kolumn (w tabeli 2 – Rok) oraz „stron”, czyli wartości filtru (w tabeli 2 – Kod2). 

W środku tabeli (w tzw. polu Dane) na przecięciu kolumn wierszy i kolumn Tabela Przestawna podaje wartości funkcji agregującej miarę tabeli faktów dla konkretnych kombinacji cech.
Przykładowo – Dla pozycji etykiety wiersza: Śruba M 8x30 w roku 2010 suma wartości (sprzedaży) wyniosła  1 207,71 zł.

Tabela 2 Przykład analizy tabeli faktów. Etykiety wierszy: Nazwy towarów, Etykiety kolumn: Rok, Strony: Kod2

Taką tabelę możemy skonstruować myszką w ciągu kilku chwil, niezależnie od liczby rekordów w tabeli faktów. Tabela faktów może również zawierać prawie dowolną liczbę kolumn z określonymi cechami tych faktów ( a także z innymi miarami).

Specjalista od inteligentnego klikania myszą może więc w ciągu paru minut uzyskać jeden z kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu wariantów – kombinacji cech faktów opisanych wartościami ich miar.
I ten opis – to nie tyle wierzchołek góry lodowej, co raczej przyjazna powłoka rogu obfitości. Obfitości udogodnień (np. automatyczne budowanie hierarchii czasu, automatyczne generowanie tabel dla wszystkich wartości „stron”), funkcjonalności (np. Drill – down dla każdej liczby, wyjątkowo efektywna współpraca z zewnętrznymi źródłami danych), formatowań (np. format liczb dla wartości miar w środku tabeli), funkcji (np. pola wyliczane, funkcja WeżDaneZTabeli) oraz wykresów i ustawień.

Narzędzie analizy dla użytkowników, którzy nie wypuszczają myszki z ręki. Szkoda, że część z nich nie używa tego narzędzia, bo się go …. obawia.

Bardzo możliwe, że wszystko to, albo większość, nasz PI wie. Ale ja mam do niego, na zakończenie tej części rozważań, tylko jedno pytanie:
Czy opisany proces analizy dowolnego zbioru faktów, opisanych pewnym zestawem ich miar i cech (atrybutów) jest kompletny, co do istoty? Czy też istnieje jakiś istotny element, który tutaj nie istnieje i dopiero „technologia OLAP” ten element zawiera? Jaki jest to element i na czym polega jego rola, że ta technologia, to inna bajka niż tabela przestawna?

Być może będzie tu jakaś dyskusja, ale być może będę musiał jednak ciągnąć wątek sam. Bo czasem bywa tak, że szybciej się rzuca pogardliwe uwagi niż pisze sensowne wyjaśnienia.
(Przyp.13 stycznia 2014. Dyskusji nie było, patrz komentarze niżej, ale wniosek jest. Odpowiedź na ostatnie pytanie można sformułować: nie ma istotnej różnicy.)

Zostawiając Pana Informatyka z tym pytaniem, jestem teraz winny Analitykom wyjaśnienie, czym jest kostka OLAP.

5. Czym jest kostka OLAP?

Otóż rozumiejąc istotę „szerokiej” tabeli faktów, pojęcia cechy (i jej synonimów - atrybutu, kryterium, wymiaru …), miary, analizy wielowymiarowej, wreszcie  - tabeli przestawnej, pojęcie kostki staje się dziecinnie proste. Otóż kostka OLAP jest, w pewnym sensie, ignorując cały informatyczny i matematyczny sztafaż, taka tabelą przestawną w pigułce. Tabelą przestawną zapakowaną do torby z suszonym popcornem, mieszczącej się w kieszeni. Ale mającą właściwość takiego rośnięcia, że czasem nie wystarcza wielki kubas.  Kubas pachnącego i gorącego popcornu, który uwielbiają dzieciaki podczas seansu  Shreka ileś tam.

Czy one muszą znać tajniki zaawansowanej technologii suszenia, prasowania i pakowania kukurydzy w torby oraz ich prażenia, i półautomatycznego napełniania kubasów, żeby docenić jej smak? A czy te dzieciaki potrafią odróżnić dobry popcorn od spleśniałego?
Czy dobrze wytłumaczyłem istotę kostki OLAP, opierając się na idei Tabeli Przestawnej?
Jeśli tak, to ….
Stosunek objętości tego punktu w stosunku do poprzedniego jest jednocześnie dowodem na to, że kostka OLAP i Tabela przestawna – to w gruncie rzeczy skrzaty z tej samej bajki.

Prawda?

 Wydawnictwo Helion - pliki przykładów z wydanych książek informatycznych, jak ściągnąć? Wpis nie sponsorowany Helion wydaje ważne dla mnie ...